Co wiemy o tatuażach tymczasowych i biologicznych?

Tatuaż tymczasowyTatuaże od zawsze były trwałą ozdobą. W związku z tym powinny być to ważne i znaczące dla posiadacza motywy. Ale co zrobić, gdy wzór po prostu się podoba, ale nie jest się pewnym, czy chce się go na stałe?

Tatuaż biologiczny, wykonywany często w salonach kosmetycznych za pomocą hipoalergicznych, naturalnych składników, wyszedł naprzeciw potrzebom i oczekiwaniom osób, które z jakichś powodów nie chcą decydować się na permanentny wzór. Stało się tak, ponieważ ludzie nie lubią podejmować jednoznacznych decyzji. Zawsze może okazać się, że coś, co w młodości wydawało się fantastycznym pomysłem, po latach wzbudza jedynie zażenowanie, a chirurgia laserowa jest bolesna, kosztowna i często nie do końca skuteczna. Są wprawdzie jeszcze covery, ale nie każdy chce powiększać swój tatuaż, z czym cover wiąże się w większości przypadków.

Niesamowite nowości

Jakie jednak się alternatywy dla klasycznego tatuażu? Papierowe wzory, bardzo popularne wśród dzieci, utrzymują się na skórze kilka dni, w trakcie których nierówno się ścierają, a nieco bardziej długotrwała henna może uczulać i nierównomiernie znikać z naskórka.

Idealnym wyjściem wydaje się być tatuaż start-upu Ephemeral dla którego istnieją dwie szybie metody pozbycia się go. Pierwsza to pozostawienie tatuażu samemu sobie - molekuły tuszu rozpadną się w ciągu roku. Można także usunąć tatuaż wcześniej, wystarczy wprowadzić w miejsce wzoru specjalną substancję przyspieszającą rozpad molekuł. Co ciekawe, tatuaż Ephemeral można dowolnie kształtować, usuwając jego części i dodając nowe.

Brzmi jak magia, chodzi jednak o wielkość cząsteczek wprowadzanych pod skórę. Tusz do Ephemeral składa się z mniejszych niż klasyczne drobinek, które po usunięciu struktury ochronnej są samoistnie wypłukiwane przez układ odpornościowy.

Innym wynalazkiem jest Infinitink firmy Freedom-2, którego tusz znajduje się w mikrokapsułkach pokrytych biodegradowalnym plastikiem. Barwnik jest trwały, jednak ze względu na "opakowanie" można łatwo go usunąć za pomocą lasera.

Tatuaż tymczasowy - jak powstaje?

Ephemeral czy Infinitink są nowinkami, ale na pewno każdy słyszał o tatuażu tymczasowym, który jest widoczny od 3 do 5 lat. Nikt nie jest w stanie dokładnie stwierdzić, w ciągu jakiego okresu czasu taki tatuaż zblednie. Nie jest jednak prawdą, że tusz całkowicie zniknie. Barwnik wprowadzony pod skórę nie zdematerializuje się w magiczny sposób. Niektórym wydaje się, że tusz wprowadzony płytko „zetrze się” wraz z upływem czasu. Niestety jest to niemożliwe - większość tatuaży umiejscawia się w głębszej warstwie. Umieszczenie tuszu w wierzchniej warstwie skóry wymaga wręcz chirurgicznej (a może i magicznej?) precyzji. Kolor faktycznie bardzo zblednie, ale nierównomiernie i nie całkowicie.

Kilka ciekawostek o tatuażu biologicznym

W sztuce tatuażu nie ma miejsca na półśrodki. Żadne szanujące się studio tatuażu nie wykona wzoru "tymczasowego". Można wybierać między kalkomanią (3-7 dni), henną (2-4 tygodnie) i trwałym tatuażem. Jeśli ktoś nie jest gotowy na posiadanie wzoru na całe życie, niech lepiej nie eksperymentuje!

Biotatuaż nie jest nietrwałym kuzynem tradycyjnego tatuażu, a trwalszą formą makijażu permanentnego. Zwróćmy jednak uwagę, co oznacza słowo "permanentny". Tak, bynajmniej nie jest to synonim do "tymczasowy"…

Jeśli chodzi o przedrostek "Bio-", mający świadczyć o naturalności barwnika, jest to niestety chwyt marketingowy, gdyż tradycyjne tusze również są "bio" - spełniają te same kryteria co te do tatuażu biologicznego. Reklamy nauczyły nas, że BIO znaczy "lepszy". Jednak nie w tym przypadku!

Nie powinno się wykonywać tatuażu barwnikami do makijażu permanentnego, z tej oto prostej przyczyny, że służą one do podkreślania konturów na skórze twarzy, która ma większą tendencję do przetłuszczania się niż np. przedramię, a ponadto często traktowana jest peelingami i preparatami do demakijażu. Twarz narażona jest na całoroczne działanie promieni słonecznych. Wszystko to niezwykle mocno wpływa na kondycję barwnika pod skórą. Wiadomym jest, że makijaż permanentny traci na wyrazistości i trzeba go co jakiś czas poprawiać (u jednych jest to rok, u innych 5 lat), ponieważ staje się niewidoczny spod brwi czy rzęs. Usta są jeszcze bardziej podatne na ścieranie barwnika - codziennie używamy ich do jedzenia, picia, przygryzamy je i oblizujemy. Prosty test - szminka nałożona na dłoń utrzyma się tam dłużej niż na wargach, a często bardzo trudno jest jej się stamtąd pozbyć :)

Co się stanie, jeśli wykonamy tatuaż barwnikiem do trwałego makijażu? Z dużą dozą prawdopodobieństwa rozleje się on pod skórą i szybko zacznie blaknąć (ale nie zanikać!). Jeśli szczęście dopisze, w miejscu biotatuażu pozostanie słaby zarys lub plama przypominająca siniak. Gorzej gdy pozostaną wyraźne plamy różniące się odcieniem.

Paradoksalnie tatuaż biologiczny będzie nas kosztował więcej niż tradycyjny. Gdy zdecydujemy się na pozbycie się go, trzeba będzie doliczyć kilka sesji zabiegów laserowych lub udać się do profesjonalnego studio na cover tego, co pozostało z biotatuażu.

Autor: www.etatuator.pl.

Ocena: 5.0

Komentarze