Pielęgnacja cery tłustej - 3 najważniejsze kroki

Warstwy cery tłustejJak najkrócej scharakteryzować cerę tłustą? Każda osoba, która takową posiada, bez mrugnięcia okiem wymieni chociażby: zwiększone wydzielanie sebum, rozszerzone pory, nierzadko zaskórniki lub zmiany ropne, skłonność do trądziku oraz nadmierny błysk, który potrafi umniejszyć nawet najbardziej precyzyjny makijaż. Cera tłusta nie jest łatwa w pielęgnacji - potrzeba mnóstwa cierpliwości i działania na wielu obszarach jednocześnie, by prezentowała się w miarę estetycznie.

Jak zadbać o cerę tłustą? Na jakich czynnościach trzeba się skupić?

Oczyszczanie

Oczyszczanie to podstawa i nie mamy tu na myśli pobieżnego ochlapania skóry wodą, ale gruntowny, najlepiej wieloetapowy proces, który jest preludium do kolejnych etapów pielęgnacji i który w największym stopniu wpływa na wygląd skóry. Żelazny zestaw to płyn micelarny jako krok pierwszy, krok drugi to umycie twarzy żelem, najlepiej delikatnym, nie zawierającym wysuszających i podrażniających składników. Ostatni krok to tonik, który przywróci właściwe ph skóry i przygotuje ją do przyjęcia składników aktywnych znajdujących się w kremie. Naprawdę, nawet najdroższy, najbardziej luksusowy krem nie będzie miał szansy zadziałać, jeśli zaaplikujemy go na źle oczyszczoną skórę, która przez cały dzień ciężko pracuje walcząc z niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, zanieczyszczeniem środowiska, wolnymi rodnikami, pyłem, kurzem, czy spalinami. Wieczorny demakijaż musi przynieść jej ulgę, odświeżyć i dokładnie usunąć wszystko, z czym miała kontakt w ciągu całego dnia. Absolutną zbrodnią na skórze jest nieprecyzyjny, lub co gorsza, pominięty demakijaż. Nasza lekkomyślność może być fatalna w skutkach i szybko odbije się na skórze. Pozwól skórze oddychać i zadbaj o to, by mogła zrobić to pełną piersią.

Peeling

Peeling to sekret młodej skóry. Usuwaj zanieczyszczenia i obumarłe komórki zewnętrznej warstwy naskórka, zapobiega powstawaniu zaskórników poprzez odblokowanie ujść gruczołów łojowych, poprawia koloryt i pobudza skórę do wytwarzania nowych komórek, dlatego powinien na stałe zagościć w zestawie pielęgnacyjnym każdej osoby, niezależnie od rodzaju skóry. Skóra tłusta wyjątkowo potrzebuje tego kroku, gdyż wysoka ilość wytwarzanego sebum jak magnez przyciąga wszelkie zanieczyszczenia, które zatykają pory powodując skłonność do zmian trądzikowych. Drogerie oferują szeroki wybór peelingów, dlatego z pewnością każdy znajdzie odpowiedni dla siebie. Wśród półek są peelingi mechaniczne, z drobinkami ścierającymi martwy naskórek oraz peelingi enzymatyczne, które rozpuszczają go za pomocą enzymów roślinnych. Jedne i drugie są tak samo skuteczne, aczkolwiek wersja enzymatyczna działa w sposób łagodniejszy, nie powoduje mechanicznych podrażnień, dlatego zalecana jest w przypadku zmian ropnych, których nie roznosimy na zdrowe obszary twarzy. Aby stosowanie peelingu przyniosło zadowalające efekty, należy wykonywać go regularnie i wybierać produkt dostosowany do potrzeb skóry.

Nawilżanie

Błędne jest myślenie, że tłusta skóra nie potrzebuje nawilżenia. Otóż potrzebuje, zarówno tego zewnętrznego w postaci kosmetyków, jak i wewnętrznego nawadniania odpowiednią ilością płynów. Gwoli ścisłości, specjaliści zalecają minimum półtora litra wody dziennie i tego się trzymajmy. Jeśli chodzi o nawilżenie zewnętrzne, to można robić to na dwa sposoby - stosując kremy lub maseczki. Obydwa kroki są niezbędne i nie można o nich zapominać. Wybierając krem nawilżający, należy pamiętać by był lekki i nie przetłuszczał dodatkowo skóry. Unikamy więc składów bogatych, zawierających oleje lub inne składniki, które obciążą skórę. Nie unikajmy porządnego nawilżenia, bo przesuszona, odwodniona skóra broni się, zwiększając produkcję sebum, jako swojej bariery ochronnej. Dobrze nawilżona skóra znacznie mniej się przetłuszcza. Dobrze jest 2-3 razy w tygodniu zafundować jej odrobinę luksusu i zaaplikować maseczkę, która poprzez swój skoncentrowany skład szybko przyniesie ulgę skórze i odpowiednio ją nawilży.

Pielęgnacja skóry tłustej nie jest łatwa i często nie przynosi wymiernych, szybkich efektów, jednak przy odrobinie cierpliwości i delikatnego traktowania można doprowadzić ją do stanu, który nie będzie spędzał nam snu z powiek. Najważniejsza jest systematyczność działania - na nic przydadzą się kosmetyki, których użyjemy raz na "ruski rok".

Oczyszczaj, złuszczaj, nawilżaj. To tylko trzy kroki, które zajmą nie więcej, niż pół godziny, a efekty mogą być zdumiewające.