Jak zadbać o psychikę dzieci podczas lockdown'u?

Zdalna edukacja dzieckaPandemia koronawirusa rozprzestrzeniała się w takim tempie, że w marcu 2020 roku większość krajów Unii Europejskiej postanowiła wprowadzić tak zwany lockdown. Obywatele mieli ograniczoną możliwość opuszczenia swoich domów. Wiele firm przerzuciło się na pracę zdalną, a dzieci rozpoczęły edukację przez Internet. Tego rodzaju obostrzenia ujawniły wiele problemów z którymi borykają się na co dzień nie tylko polskie rodziny. Nie da się ukryć, że to dosłowne ograniczenie wolności, zamknięcie negatywnie wpływa na psychikę.

Dotyka to głównie dzieci, którym nie zawsze można wytłumaczyć powagę sytuacji. Dziecko zupełnie inaczej odbiera świat i rzeczywistość wokół niego, inaczej odczytuje sygnały i inaczej reaguje na stres. Dlatego warto zwracać uwagę na zachowanie naszych najmłodszych podopiecznych i właściwie reagować, kiedy to zachowanie wyda nam się nietypowe. Wskazane będzie również przeciwdziałanie negatywnym skutkom takiej izolacji.

Skutki zdalnej edukacji

Zdalna edukacja wydawała się idealnym rozwiązaniem. Pozwalała redukować kontakt z innymi osobami i rozprzestrzenianie się koronawirusa. Tego typu operację można było w dość prosty sposób przeprowadzić. Na początku nie wymagała dużego nakładu środków, a rodzice i nauczyciele zgodzili się na wszelkie obostrzenia. Nie trudno się domyślić, że ich decyzja podyktowana była strachem i obawami o własne zdrowie. Specjaliści twierdzili, że dzieci lekko przechodzą koronawirusa, ale mogą zarazić swoich dziadków i rodziców, którym już grozi niebezpieczeństwo.

Pierwsze dni wprowadzenia zdalnej edukacji, to mnóstwo kłopotów technicznych. Wiele rodzin nie posiadało komputerów i dostępu do Internetu. Należało im zapewnić urządzenia lub inną możliwość korzystania z lekcji online. Na szczęście, dosyć szybko poradzono sobie z tym problemem, choć nadal w Polsce są rodziny nieposiadające komputera.

Zamknięcie i zdalne lekcje z perspektywy dzieci wyglądały już zupełnie inaczej. Początkowo była to euforia związana z możliwością pozostania w domu. Dzieci często mogły dłużej pospać, obejrzeć bajkę, inaczej wyglądały sprawdziany czy odrabianie lekcji. Taka sytuacja im odpowiadała. Młodym uczniom nie przeszkadzał brak rówieśników, ponieważ mieli z nimi kontakt telefoniczny. Niestety, z czasem izolacja zaczęła przynosić negatywne skutki. Skutki te można rozpatrywać na dwóch płaszczyznach.

Pierwsza to poziom nauczania, który znacząco się obniżył. Ponad rok zdalnej nauki jest nie do odzyskania. Uczniowie nie przerobili całego materiału lub przerobiły go w stopniu niewystarczającym. Spadła również jakość samego nauczenia. Dzieci przestały zadawać pytania czy interesować się omawianymi zagadnieniami. Sprawdziany były pisane w domach przy użyciu komputerów i dostępu do Internetu. W ten sposób nie dało się ocenić rzeczywistego poziomu wiedzy. Frustrowało to nie tylko rodziców, ale też nauczycieli.

Negatywne skutki można dostrzec także na poziomie psychiki samych dzieci. Początkowe ograniczenie kontaktu z rówieśnikami nie wydawało się problemem. Z biegiem czasu najmłodsi zaczęli odczuwać samotność, brakowało im wspólnych zabaw i przestrzeni szkolnej, gdzie nie czuli się odizolowani.

Zachwianie systemem nauczania, który dziecko miało wpojony od najmłodszych lat oraz trwała izolacja od rówieśników musiała znaleźć odbicie nie tylko w poczuciu bezpieczeństwa, ale też w psychice.

Jak przeciwdziałać negatywnym skutkom zdalnego nauczania?

Przeciwdziałanie skutkom zdalnego nauczania jest niezwykle trudne i dla wielu rodziców niewykonalne. Często wymaga posiadania wiedzy z zakresu dydaktyki i psychologii. Dlatego rodzice powinni skupić się na dbaniu o zdrowie psychiczne dzieci. Skutki zdalnego nauczania będą miały konsekwencje globalne i to system nauczania będzie musiał wypracować właściwe rozwiązanie.

Wśród wielu propozycji mających pomóc uczniom nadrobić zaległości znajduje się kilka wartych uwagi. Jedna z takich propozycji dotyczy dodatkowych lekcji, które mogą zostać wprowadzone po powrocie do szkoły. Lekcje byłyby dobierane indywidualnie i traktowane jak rodzaj korepetycji. Dzieci mogłyby zadawać pytania, a nauczyciel miałby okazję wyjaśnić trudniejsze zagadnienia. Dobrym rozwiązaniem jest również wprowadzenie serii filmów dydaktycznych, które w prosty i przejrzysty sposób omawiałyby zawiłe kwestie z dziedziny matematyki, fizyki, chemii, biologii czy informatyki.

Przed gronem pedagogicznym stoi ogromne wyzwanie, a w interesie wszystkich, przede wszystkim dzieci, jest, by udało im się sprostać oczekiwaniom i potrzebom.

Jak zadbać o psychikę dzieci podczas lockdown'u?

Dziecięca psychika to bardzo delikatny i niezwykle wrażliwy na bodźce obszar - brak bezpieczeństwa i długotrwały stres nie pozostają bez wpływu na ludzką psychikę, a w odniesieniu do dzieci mają jeszcze gorszy skutek. Z tego powodu przeciwdziałanie negatywnym konsekwencjom izolacji powinno być priorytetem dla każdego rodzica.

Psychologowie oraz psychiatrzy uważają, że należy obserwować zachowanie i samopoczucie dziecka. Każde odstępstwo od normy powinno wzbudzić czujność.

Jednymi z najczęstszych objawów związanych z psychicznym cierpieniem dziecka jest nadmierna pobudliwość, albo przeciwnie jej brak, w zależności od temperamentu. Często pojawia się też brak apetytu, smutek czy niechęć do angażowania się w codzienne obowiązki. Rodzice zwykle uznają takie zachowanie za przejaw lenistwa, ale bagatelizowanie tak oczywistych symptomów może mieć daleko idące negatywne skutki w przyszłości.

Na szczęście, można stosować profilaktykę, która w dużym stopniu uchroni najmłodszych od problemów psychicznych. Profilaktyka powinna obejmować kilka obszarów życia dziecka:

1. Właściwa dieta
Odpowiednie odżywianie ma pozytywne znaczenie i wpływa na samopoczucie. Dieta bogata w warzywa i owoce pomaga dostarczać potrzebnych witamin, dziecku łatwiej się skoncentrować, a także zapamiętywać przekazywaną wiedzę. Warto również skupić się na przygotowywaniu tych potraw, które nasi najmłodsi lubią najbardziej. Dzięki temu poprawimy im humor i sprawimy przyjemność. Dobrze kojarzące się i bogate w wartości odżywcze jedzenie wzmacnia poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji.

2. Ruch na świeżym powietrzu
Mimo lockdown'u nie można zapominać o wychodzeniu na świeże powietrze. Wizyty na placu zabaw są wskazane, a jeżeli nie istnieje taka możliwość, to pozostają długie spacery, wyjazdy za miasto, do lasu czy inne atrakcje pozwalające chociaż na moment opuścić cztery ściany. Nie można też zapominać o bezpieczeństwie. Zawsze należy stosować się do obostrzeń i przestrzegać przepisów prawa.

3. Zapewnienie rozrywki
Lockdown to doskonały moment na zainteresowanie dziecka jakimś rodzajem hobby. Możemy zacząć grać w szachy, gry planszowe, układać puzzle… Możliwości jest naprawdę dużo. Należy zapewnić maluchowi rozrywkę, gdyż dopuszczanie do momentów, w których dziecko się nudzi i zaczyna rozmyślać nad swoją sytuacją wpływa niekorzystnie na jego psychikę.

4. Rozmowa i wsparcie
Dziecko musi mieć świadomość, że zawsze może liczyć na swoich rodziców. Mimo trudnej sytuacji w jakiej wszyscy się znajdują należy wygospodarować czas na szczerą rozmowę z dzieckiem, nie bagatelizować jego lęków i obaw oraz starać się w sposób wyczerpujący odpowiadać na wszystkie pytania. Pozwoli to dziecku zachować poczucie bezpieczeństwa i świadomość wsparcia.

5. Pomoc w nauce
Każdy rodzic w miarę możliwości powinien wspierać i kontrolować nauczanie zdalne. Jeżeli sobie nie radzi z konkretnym zagadnieniem, to warto skonsultować się z nauczycielem. Pozwoli to czuwać nad rozwojem dziecka i jego postępami w nauce.

6. Drobne przyjemności
Czasami tabliczka czekolady jest w stanie zdziałać cuda. Może słodycze nie są zdrowe dla naszego ciała, ale potrafią leczyć psychikę i czasami bywają niezastąpione. Raz na jakiś czas możemy kupić naszym dzieciom ich ulubione przysmaki.

Podsumowując, lockdown ma negatywne skutki dla psychiki dzieci. Mówią o tym nie tylko profesjonalne badania naukowe, ale przede wszystkim praktyka. Bardzo trudno takim skutkom przeciwdziałać, ale zdecydowanie należy to robić w miarę własnych możliwości. Warto też pamiętać, że czasami najprostsze rozwiązania są najlepsze, a szczera rozmowa czy długi spacer potrafi więcej zdziałać niż agresywna awantura, wzajemne obwinianie czy bagatelizowanie problemów. Dzieci w tym trudnym czasie potrzebują szczególnej opieki i troski rodziców.

Komentarze