Dlaczego warto czytać, oglądać, słuchać?

CztyanieWartościom jakie daje nam czytanie książek, słuchanie muzyki, oglądanie filmów czy spektakli można poświęcić niejedna książkę. Same plusy tak naprawdę ale dlaczego dopatrujemy się minusów skoro to jest tak wartościowe? Dlaczego zamiast kupić bilet do kina czy może trochę rzadziej na spektakl teatralny ot tak po prostu dręczymy się jego ceną zbyt dla nas wysoką albo brakiem czasu, bo przecież w tym czasie mogę zrobić coś bardziej przydatnego, ale czy na pewno?

Komu bardziej przydatnego? Jeśli to nie jest już cena czy czas to do tego słyszę "ja zasypiam przy książce", "byłem na filmie jakimś tam ale był nudny szkoda kasy na inne". Bzdura. Jeśli zasypiasz przy czytaniu, jesteś po prostu zmęczony, jeśli tamten film był nudny, wybierz inny gatunek. Spróbuj zabrać się za książkę jak jesteś wypoczęty i masz choćby pewna godzina żeby odbić się od epilogu i zaciekawić samego siebie nią. Gwarantuję, że nie pożałujesz bo to nałóg, taki jak każdy inny no ale dużo zdrowszy, wręcz uzdrawiający i ciało i duszę.

Odzyskasz energię, uśmiechniesz się, podniecisz czasem aż do rumieńców, a nawet jak zatrwożysz to tak że sprawi Ci ten strach przyjemność. Książka droga? Tyle co paczka papierosów :-) ale nie spieram się - to idź do biblioteki i wypożycz. Bilet do kina to kolejna paczka papierosów. Ale wychodzisz i masz o czym rozmawiać ze współtowarzyszem, masz co polecić znajomemu który się wybiera.

Spektakl teatralny nieco droższy ale czy ktoś Ci karze chodzić kilka razy w miesiącu. Gra aktorska na żywo, z zająknięciami, z zastanowieniem czasami, bez poprawek, czarno na białym aktor z ulubionego serialu telewizyjnego tuż przed Twoimi oczami. A wyczekiwanie potem na autograf, albo już nowocześniej zdjęcie pod garderobą ... niezapomniane.

Polecam też założyć słuchawki na uszy i zamiast samochodem na dniu wolnym pochodzić z załatwieniami po mieście jeśli nie są za daleko położone od siebie (z jednego końca Warszawy na drugi będzie trudno) Wszystko jest w Twojej głowie. Tak, w Twojej głowie. Znajdź uroki, pozytywne aspekty, dobre momenty tych czynności a to uzależnienie (wykroczmy aż po takie określenie) będą Twoimi codziennymi radościami. Potraktuj je jak najlepszych przyjaciół, legalna kultura nie może być wrogiem (a wróg to czas jak twierdzimy, pieniądze, chęci) muzyka w słuchawkach i Ty w biedronce na zakupach.

Uśmiechnięta (-ęty), nawet kobieta dotykająca pomidorów ostentacyjnie i krzywiąca się przy tym, nie zirytuje Cię :-) nawet długa kolejka do kasy i ta sama kobieta, która znowu szuka dziury w całym nie da się podnieść Twojemu ciśnieniu, może nawet się do niej uśmiechniesz i powiesz "spokojnie proszę Pani, Pani kasjerka na pewno nie pije kawy, w tym czasie, tylko układa porozrzucane przez Panią pomidory" nie no to taki żart, nie propaguję przemocy słownej wobec czepiających się o wszystko starszych Pań i nie to jest najważniejsze w tej chwili.

Uśmiech na Twojej twarzy jest silniejszy od Ciebie wtedy, niektórzy Cie wezmą za wariatkę ale co z tego! Tak naprawdę to oni są wariatami. W każdym wieku wypada założyć słuchawki na uszy, 4 czy 5 z przodu nie znaczy, że nie możesz obejrzeć świetnego serialu dla młodzieży na jednej z platform internetowych tak popularnych teraz, nie znaczy że film o skorumpowanych gliniarzach, rosyjskich mafiozach czy przemytnikach narkotyków jest zarezerwowany dla Twojej córki czy nawet wnuczki. Możesz to zrobić z nią, usiąść i obejrzeć nie krytykując przekleństw, bo czy to znaczy że je propagujesz?

Nie! Rób to co robiłeś jak miałeś 15 lat, 20 lat. Rób to na co masz ochotę a szczególnie jeśli daje Ci to radość. Jak trzeba odkryj tę radość w sobie. Czytanie wyczula nas na dobro, pomaga zwalczać zło, pozwala odpłynąć tam gdzie nie ma trosk, pozwala przeżywać kilka żyć naraz i wybrać najlepsze dla Ciebie. Muzyka dodaje skrzydeł. Uwalnia od stresu, daje wolność i siłę żeby zmieniać swoje życie na lepsze, zarażać też tym innych, bliskich ale i obcych.

  • Czytaj
  • Oglądaj
  • Słuchaj

Nie powiem Ci co bo to już kwestia gustu. Odkryj to w sobie. Kino, teatr to możliwość spotkania z najbliższymi. Kupując przyjaciółce bilet do teatru, jest okazja pójść tam razem z nią. Podobnie jak kino. No poczytać razem nie poczytacie, ale możesz dziecku, wnukowi czy choremu domownikowi. Jeśli nie stać Cię kupić książki odwiedź bibliotekę, albo pożycz, na pewno masz znajomego fanatyka czytania. Z doświadczenia powiem Ci tylko, żebyś oddał w czasie bo jak nadużyjesz zaufania więcej nie dostaniesz. Powtarzam wszystko zaczyna się w Twojej głowie. I od tego zależy jak będziesz żyć i jakie wartości pielęgnować.

Ocena: 5.0

Komentarze